Facebook Twitter Gplus Flickr Pinterest E-mail RSS

Karykatur ciąg dalszy

Published on 11 marca 2015,

Tym razem z okazji- bez żadnej okazji. Choć w zasadzie to na urodziny. Wstałem, pomyślałem i narysowałem na fali zaangażowania w odkrywanie nowych możliwości i pokładów drzemiącej we mnie energii. Mniejsza o szczegóły, ważne że zmutowany portret pewnego fotograficznego pasjonata mógł ujrzeć światło dzienne na szerokich wodach internetu. Pozdrowienia LEH. P.S. Zapraszam do skromnej galerii

(More)…

Karykaturka jak ciepła bułeczka

Published on 9 marca 2015,

Karykatur nie rysowałem już lata całe. Oczywiście w historii świata, taki czas kompletnie nie ma znaczenia, dla mnie natomiast to cała wieczność. A czas ów onieśmiela rękę,  myśli i skupienie nad rysunkiem wędrują w inne strony, wydłużając czas poświęcony na stworzenie takiej pracy. Ale tak już bywa z rzeczami, które niechcący trochę się zaniedbuje. Teraz

(More)…

Lekarstwo na smutną ścianę

Published on 11 lutego 2015,

Nie masz pomysłu na ozdobienie ściany? Ja już mam! Większość prac prezentowanych na tej stronie, po odpowiedniej obróbce plików wyjściowych, można wydrukować w dużym formacie. Na pierwszy rzut poszło kilka rysunków wybranych losowo z bogatej bądź co bądź galerii autorskiej by pokazać jak mogą wyglądać rysunki satyryczne na Twojej ścianie. Chcesz stać się właścicielem oryginalnego

(More)…

Blog roku- głosowanie

Published on 5 lutego 2015,

Ja wiem, że niechętnie wydaje się pieniądze na SMSy, i wiara w pomoc jakąkolwiek udzieloną w ten sposób też nie stoi na najwyższym poziomie, ale może jednak ktoś da się skusić i zagłosuje. Koszt SMSa to 1,23 z VAT i dochód z głosowania SMS-owego zostanie przeznaczony na rzecz Fundacji Dzieci Niczyje. A dzięki głosowaniu, które

(More)…

Satyryczna bomba

Published on 19 stycznia 2015,

Chyba jeszcze nigdy w historii świata nie było takiej sytuacji żeby satyrycy przyczynili się do zaognienia napięć związanych z odmiennością religijną i kulturową świata muzułmańskiego i tego wyrosłego na gruncie chrześcijańskim. Wyrosłego, bo trudno dziś mówić o konflikcie na tle religijnym, to konflikt kultur, które oba te nurty religijne sobą reprezentują. Konflikt, w którym ofiarą

(More)…

Peace for all

Published on 9 stycznia 2015,

Nie ukrywam, że po ataku na paryską redakcję pisma satyrycznego „Charlie Hebdo” boję się rysować kogokolwiek w turbanie. Przy stawianiu pierwszej kreski, przy choćby pomyśle na rysunek z udziałem islamskich ekstremistów już zaczynam się nerwowo rozglądać, czy gdzieś, ktoś nie czyha już na moje życie, że śmiałem podnieść ołówek, że śmiałem pomyśleć, wypowiedzieć się. Więc

(More)…

Robię bice

Published on 8 stycznia 2015,

Prace nad koszulką trochę trwały, ale jak to w takich wypadkach bywa, jeśli się wkłada w pracę całe serce, zazwyczaj ( choć nie zawsze niestety ) wychodzi coś niepowtarzalnego. Od szkicu, poprzez ręczne robótki, tuszowanie, bryzganie, brudzenie i tym podobne tajemne zaklęcia, do obróbki komputerowej i przygotowanie wersji do wydruku na koszulce. W ostatniej fazie

(More)…

Po prostu już nie mogę

Published on 5 stycznia 2015,

Rzadko zabieram głos w takich sprawach tak oficjalnie i publicznie, ale już mi się przelała czara goryczy i też musiałem coś w tej sprawie dodać, choć odrobinę – na miarę swoich możliwości. Nie będę pisał za dużo bo przelano już na papier miliony słów w tej sprawie, więc dodam tylko od siebie, że : szlak

(More)…

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Rowerowego Roku

Published on 23 grudnia 2014,

Dziś po prostu życzenia- wszystkim ludziom dobrej woli, tym których znam i tym nieznajomym- szczęścia i radości, zdrowia i dużo optymizmu połączonego z mocna dawką dystansu do samego siebie. Odnalezienia spokoju w tym dziwnym zagonionym czasie, który jest najlepszym przykładem na to, że człowiek jest w stanie zrobić wszystko by tylko móc odpocząć 🙂 –

(More)…

Życie na krawędzi

Published on 11 grudnia 2014,

Zanim pojawi się projekt koszulki dla wszystkich tych, którzy „robią na siłowni”, dzisiaj coś głównie dla pań- o kaloriach i życiu na krawędzi. Temat ciągle żywotny i niejednokrotnie spędzający sen z powiek. Mam nadzieję, że koszulka z takim nadrukiem będzie zdobić każdą pierś (albo nawet dwie 😛 ) osób, które mają duży dystans do samego

(More)…

Piąteczek

Published on 5 grudnia 2014,

Dzisiaj odrobina odgrzanego kotleta w nowej wersji, z nowym motto, z nowym podejściem do nadchodzącego weekendu. Piątek kontra poniedziałek. Radość kontra żal – tak co tydzień. No chyba , że ktoś przeżywa imprezę z soboty na piątek- ale to już wyższa szkoła jazdy. A dla tych co obudzą się w sobotę w nie najlepszej kondycji,

(More)…

Po wyborach

Published on 17 listopada 2014,

Koniec tej zbiorowej paranoi obietnic przedwyborczych, oczywiście na jakiś czas, do następnych wyborów. Ale przynajmniej na chwilę możemy odetchnąć przed tymi pięknymi wizjami lepszej Polski. Cóż z tego, że wizje piękne, skoro frekwencja wyborcza pokazuje, że ludzie nie wierzą już w bajki. Choć niejednokrotnie idee są szczytne, w masie obietnic wyssanych z palca giną, rozmywając

(More)…

Movember

Published on 14 listopada 2014,

Jest taka akcja, na poważnie – Wąsik dla jaj! Ja się zbadałem – a ty? Zagłosuj na któregoś uczestnika tej szczytnej akcji! Mam nadzieję, że przez „zupełny przypadek” klikniesz na moje zdjęcia w linku : http://lunapolska.pl/?page=movember-galeria Zasada jest prosta – klikasz, wpisujesz maila i czekasz na link zwrotny. Klikasz na link w poczcie i głos

(More)…

Na podwójnym gazie

Published on 3 listopada 2014,

Paraliżujące są informacje dobiegające ze środków masowego przekazu, że na przykład bilans złapanych pijanych kierowców, po jakimś tam świątecznym weekendzie wynosi 980 ! Jest się z czego cieszyć , bo to o 240 mniej niż w zeszłym roku. Ale czy ten wynik zawdzięczamy nowym , bardziej restrykcyjnym przepisom, czy może prostemu faktowi – weekend świąteczny

(More)…

Krótka historia o przemijaniu

Published on 27 października 2014,

Spoglądając za okno, próbowałem sobie w jakiś sensowny sposób wytłumaczyć, w jakim celu lato  odeszło tak gwałtownie – czy było mu źle z nami wszystkimi? Czy przeszkadzały komuś rowerowe przejażdżki w rozpiętej koszuli? Czy przeszkadzał komuś szum fal morskich, które chłodziły spragnionych chłodu turystów?