Facebook Twitter Gplus Flickr Pinterest E-mail RSS
formats

Niech żyje skromność

Skromność i umiarkowanie z plaż przenosi się na ulice, do autobusów i tramwajów . Nic to że, koszulki bez rękawów są prosto od Yves Saint Laurent, zarośnięte pachy z fryzurami zaczerpniętymi z najmodniejszych katalogów stylizacji włosów,  firmowe klapki z oryginalnie przetartymi skarpetkami, perfumy o ostrym zapachu Body Naturel. Ile na mieście w upalne dni skromności, ile szacunku dla wrażliwości estetyczno-zapachowej innych uczestników życia społecznego. Precz z przesadą i nieumiarkowaniem, precz z sałatkami i fitnessem. Niech żyje kiełbasa i wszechobecny plażowy zapach olejków do opalania. Skromność przede wszystkim!

Reszta rysunków z galerii : http://satyrycznie.pl/rysuje-bo-lubie/

plaża

 

Komentarze

komentarze