Facebook Twitter Gplus Flickr Pinterest E-mail RSS
formats

Kampania wyborcza

Zaczęło się! Terror plakatów przedwyborczych i haseł rodem z PRL’u zaczyna wypełniać miejską przestrzeń. Na razie nieśmiało, raptem kilka billboardów, ale za to jakie piękne hasła, jaka wielkość i miejsce. A to dopiero początek tego barwnego korowodu wzajemnych przekrzykiwań. Kto da więcej? Może ktoś da najwięcej? Tylko gdzie są granice tych obiecanek – gdzie można postawić kropkę w tym przedwyborczym fantazjowaniu? Ilu chamów i prostaków będzie spoglądać na nas z plakatów, w tych jednorazowych krawatach, ubranych tylko na potrzeby zdjęcia? Ilu z nich wejdzie do samorządów tylko dlatego, że zagłosują na nich koledzy z podstawówki, tylko dlatego, że chodzili razem właśnie do tej podstawówki? A ilu z nich przejdzie tylko dlatego, że ludzie w ogóle nie będą głosować? Na pewno chcecie sobie odpowiadać na te pytania? Nie zapomnijcie o oddaniu głosu na swoich faworytów, nawet jeśli nie do końca jesteście przekonani celowości takiego głosowania- głosujcie, przynajmniej dlatego żeby nie mieć do siebie pretensji, że rządzi wami jakiś kretyn lub kretynka.

Polityk na miarę naszych czasów

Komentarze

komentarze